Towarzyszenie w stracie

Jako rodzice chcielibyśmy uchronić dzieci przed trudnymi przeżyciami i stratami. Śmierć jest jednak nieodłącznym elementem życia. Niekiedy przychodzi zbyt wcześnie, czasem jest spodziewana, ale zawsze wpływa na bliskich. Kiedy dziecko traci ważną osobę, szczególnie potrzebuje obecności wrażliwych, dobrych, silnych dorosłych. Takich, którzy dadzą odpowiednią ilość bliskości i przestrzeni do przeżywania odczuć związanych ze stratą. Pamiętajmy, że każdy może reagować w swój indywidualny, wyjątkowy sposób. Warto zaakceptować i przyjąć te różne sposoby przeżywania żałoby u dziecka, nie ingerując w nie, ale mając gotowość towarzyszenia i wspierania. To, co warto robić z własnej inicjatywy, to wyjaśniać dziecku, co się dzieje w jego otoczeniu. Warto podawać informacje w formie łatwej do przyjęcia, ale nie zmieniającej sensu i prawdy o umieraniu. Niedomówienia mogą zwiększać poziom lęku i napięcia czy poczucia winy.
Często słyszę pytania, czy rozmawiać dzieckiem o zmarłej osobie, czy oglądać zdjęcia i pamiątki. Te rozterki wynikają z troski o delikatne dziecięce uczucia. Odpowiadając na te dylematy, warto sobie uświadomić, że strata przeżywana razem z bliskimi, jest niejako dzielona, a wśród odczuć pojawia się poczucie bezpieczeństwa, wspólnoty i przynależności. Tęsknota przeżywana razem może dać ulgę, komfort i nostalgiczne ciepło.DSC_2686